Czy jesteś "w porządku"?

Czy jesteś „w porządku”?

Żeby stwierdzić, czego jesteśmy warci, porównujemy się z innymi. Jesteśmy “przed” czy “za” nimi? 

Porównując się z “gorszymi” lub “równymi” sobie, czujemy się swobodnie. Rozmowa toczy się lekko, pytania nie kryją w sobie ryzyka, nasze ciało jest nam posłuszne, odczuwamy względny spokój, czujemy się “ w porządku”. Zupełnie inaczej reagujemy w stosunku do tych, których uważamy za “lepszych” od siebie i nie jest ważne, czy to w intelektualnym, socjalnym, społecznym, kulturalnym itp. znaczeniu – wobec nich czujemy się “nie w porządku”, możemy się stać agresywni, niemili, zacząć się bronić, sprzeciwiać, bądź przejawiać inne silne emocje.

Kiedy ktoś wygląda nieskazitelnie, a my już dawno powinniśmy pójść do fryzjera, jak my się czujemy? Właśnie! “Nie w porządku”. Rozmowa może być trudna, każde zadane pytanie, zdaje się, zawiera pułapkę, boimy się “wyjść na głupca”.

A teraz spójrzmy na inną sytuację: czy zauważyliście, że my, ludzie, jesteśmy skłonni czuć się “w porządku” w obecności osoby, która nie jest “w porządku”? Czujemy się pewnie w obecności osoby, która nie spełnia ważnych dla nas kryteriów. 

Seriale obyczajowe właśnie dlatego mają tak wielu zwolenników, ponieważ życie bohaterów tych historii jest o wiele bardziej dramatyczne, zapętlone i zagmatwane, niż własne życie widzów. Delektujemy się problemami i nieszczęściami bogaczy i celebrytów, gdyż szczęście jest teraz po naszej stronie: “No i co, dużo pożytku przyniosły wam bogactwo, sława i pieniądze”? Nagle okazujemy się być bardziej “w porządku”, niż gwiazda TV, która trafiła na odwyk i musi płacić 5 tys. $ w dzień, żeby doprowadzić się do “porządku”. Ile takich przykładów zna każdy z nas?

Gdzie ta wiedza może się nam przydać? W życiu osobistym, zawodowym, społecznym – wszędzie tam, gdzie ma miejsce komunikacja interpersonalna. Znana zasada negocjacji: mądry uczestnik negocjacji wie, że tylko jedna osoba podczas negocjacji może czuć się “w porządku”. Ten człowiek – to jego przeciwnik.

Jak często Ty czujesz się “w porządku”? Jak często dbasz o to, by Twój Rozmówca czuł się “w porządku”?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: