Rozstanie. Co dalej?

Rozstanie. Co dalej?

Stało się. Odeszłaś od mężczyzny, porzucił Cię, rozwiodłaś się…

Twój mężczyzna/chłopak/ facet/mąż/partner jeszcze nie tak dawno był z Tobą, przytulał Cię, zapewniał o swojej miłości “do końca życia”, pisaliście do siebie słodkie smski, mieliście wspólne plany na przyszłość… a teraz TO WSZYSTKO jest tylko mniejszą lub większą częścią historii Twojego życia. Jesteś sama. Co dalej? Jak sobie radzić bez obecności tego, kto był stałym elementem Twojego życia?

Odpowiedz sobie szczerze na pytania:

Czy gdybym była na „jego miejscu”, chciałabym być z taką osobą?
Czy jestem najlepszą wersją samej siebie?
W jakim związku chcę być? Czego się spodziewam po moim partnerze i co mogę w zamian mu zaoferować?

Prawdopodobnie też stwierdzisz, że nadszedł czas na zmianę. Zmieniając swoje podejście do samej siebie, zmienisz stosunek innych do siebie, jak również swoją częstotliwość odbioru świata.

I przyjdzie taki dzień, w którym zrozumiesz, że wszystko, co się dzieje, prowadzi ku dobremu. Taki dzień, w którym uświadomisz sobie, że rozstanie stało się doskonałą szansą na zmianę Twojego życia na lepsze. Taki dzień, w którym uniesiesz wysoko głowę i powiesz: “Poradziłam sobie!”

Być może, TERAZ trudno Ci w to uwierzyć. Wydaje Ci się, że Twoje życie legło w gruzach, skończyło się, zawaliło, „bez niego nie będziesz mogła żyć” itd. A może już wcześniej, kiedy byliście razem, już nie żyłaś?

Czy wiesz, jak wiele masz powodów ku temu, żeby cieszyć się z tego, że Wasze drogi się rozeszły? Czy wiesz, że rozstanie z „byłym już” to świetna okazja do tego, aby nareszcie zacząć cieszyć się życiem i nie ma absolutnie żadnego znaczenia, kto zainicjował zerwanie?

Bo… jesteś wolna! Możesz robić, co Ci się podoba, nie zważając na reakcję/zgodę/ brak zgody/niezadowolenie kogokolwiek. Możesz sobie pozwolić robić nawet to, co było nie do zaakceptowania w relacjach z „byłym”. Możesz wyjechać tam, gdzie chcesz, z kim chcesz, wyjść o której chcesz i gdzie chcesz, spotykać się z kim tylko chcesz i absolutnie NIKOMU się z tego nie spowiadać!

Bo… nowe nieograniczone możliwości stoją przed Tobą otworem. Rozejrzyj się, zajmij się tym, na co wcześniej nie mogłaś sobie pozwolić z powodu „braku czasu” dla siebie. Uprawiaj sport, zapisz się na fitness, siłownię, na warsztaty rozwoju osobistego, spotykaj się ze znajomymi i przyjaciółmi. Powiedz „Tak” temu wszystkiemu, co wcześniej odrzucałaś.

Bo… zdobyłaś cenne doświadczenie, które możesz w przyszłości wykorzystać. Przeanalizuj Wasze relacje i postaraj się zrobić to bez emocji. Odpowiedz sobie na pytanie: „Czego nauczyłam się z każdego popełnionego przeze mnie błędu, czego nowego i ważnego dla mnie nauczyłam się o mężczyznach oraz jakie zasoby dzięki temu odnalazłam w sobie?”. Zadawaj sobie pytania i odpowiadaj na nie, a przekonasz się, że jest to niezwykle interesujący materiał, który posłuży Ci do samopoznania.

Bo… masz więcej „wolnego czasu”, który możesz przeznaczyć wyłącznie dla siebie.

Bo… nie musisz więcej starać się dogodzić mu na wszelkie możliwe sposoby, wymyślać specjalnych dań, sprzątać po nim, wysłuchiwać jego kłamstw… Przypomnij sobie różne przykre aspekty towarzyszące Waszym relacjom i poczuj ulgę, że przecież teraz w ogóle nie musisz się tym przejmować. Teraz Twój spokój nie będzie niczym podobnym zaburzony. Być może, w czasie Waszej relacji przestałaś się spotykać ze swoimi znajomymi i rozwijać własne zainteresowania. Prawdopodobnym więc jest to (skoro się rozstaliście), że Wasze wartości dotyczyły czegoś zupełnie innego i nie mogliście tego w żaden sposób pogodzić. Wiadomo, próbowałaś wiele razy o tym rozmawiać, ale nie dało to żadnych pozytywnych rezultatów i rozeszliście się. Więc wszechświat przygotował coś znacznie lepszego dla Ciebie, niż złudne nadzieje na wspólną świetlaną przyszłość.

Zastanów się, jakie wartości są dla Ciebie najbardziej istotne i zacznij szukać ludzi o podobnych poglądach, obcowanie z nimi da Ci realną motywację do działania.

Korzystaj z uroków bycia singielką. Zacznij o siebie dbać, rozpieszczać, odwiedź kosmetyczkę, zafunduj sobie relaksacyjny masaż, pójdź do sauny, wybierz się na wycieczkę w góry lub nad morze. Teraz możesz wszystko! Teraz możesz patrzeć na kogo chcesz, tak długo jak chcesz, flirtować, wabić… Jesteś wolna, dlatego w pełni delektuj się wolnością przed kolejnym związkiem, który tym razem wykreujesz sama!

photo from Flickr.com by David Compton

%d bloggers like this: